Wiadomości

Wyruszyła w samotną podróż po Amazonce. Żartowała, że pewnie ją zamordują. Kilka dni później już nie żyła

23 września 2017 06:37:35
Wyruszyła w samotną podróż po Amazonce. Żartowała, że pewnie ją zamordują. Kilka dni później już nie żyła Źródło:

43-letnia była dyrektorka szkoły w Londynie rzuciła swoje dotychczasowe życie, aby przeżyć przygodę życia. Zaczęła podróżować. Miała na koncie już kilka przygód na całym świecie. Tym razem planowała samotnie przepłynąć Amazonkę. To, co spotykało ją po drodze, opisywała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jednak Emma Kelty nie ukończyła swojej podróży. Nim dopłynęła do celu - została zamordowana przez tubylców.

Kelty wiedziała na co się pisze. Brazylijski region, przez który miała przepłynąć był znany z licznych niebezpieczeństw. Jeszcze 10 września 43-latka śmiała się relacjonując na Facebooku, że pewnie ją zabiją i okradną jej łódkę. Niestety - trzy dni później, jak ustaliła policja, już nie żyła. 13 września pojawiły się na twitterze ostatnie wiadomości od Kelty. Opowiadała o tym, że poprzedniego spotkała uroczych tubylców i małego kociaka. Potem kontakt z kobietą się urwał.

Śledztwo wykazało, że Kelty rozbiła namiot w rejonie znanym z działalności różnej maści gangów. Członkowie jednego z nich mieli ostrzelać jej namiot, gdy niczego się nie spodziewając, odpoczywała po całodniowej podróży. Zdaniem policji, jeszcze żyła, gdy ranną sprawcy wrzucali do wody. Mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej ciała wciąż nie odnaleziono, jednak policjanci są pewni, że kobieta nie żyje.

Sprawców udało się odnaleźć, ponieważ okradli oni Brytyjkę. Weszli w posiadanie jej drona, tabletu, dwóch telefonów komórkowych, które próbowali sprzedać. Policja zatrzymała trzech mężczyzn w wieku od 17 do 29 lat. Mężczyzna, który podejrzewany był o bycie szefem grupy zginął kilka dni po zamordowaniu Kelty. Prawdopodobnie zabił go konkurencyjny gang, aby wejść w posiadanie rzeczy ukradzionych ofierze.

Wciąż trwają poszukiwania ciała Emmy Kelty. Policja przeszukuje Amazonkę.

Tagi: