Wiadomości

Winnicki: Doktryna Giedroycia jest antynarodowa [WIDEO]

19 września 2017 14:20:00
Winnicki: Doktryna Giedroycia jest antynarodowa [WIDEO] Źródło: Lwów

- Doktryna Giedroycia, sprowadzona do roli pustego aksjomatu, od ponad dwóch dekad wiedzie polską, postsolidarnościową prawicę, na pozycje całkowicie chybionej polityki zagranicznej względem sąsiadów i zdrady połowy naszej tożsamości historycznej, kulturowej, narodowej, jaką jest dziedzictwo kresowe. Zgadzając się z założeniem, że sam fakt istnienia niepodległej Ukrainy, Białorusi czy Litwy służy polskim interesom, trzeba bowiem podkreślić, że to samo w sobie nie wystarczy. Trzeba jeszcze umieć fakt istnienia tych państw wykorzystać do realizacji polskich interesów narodowych. Niestety, gdy mówimy o polskich interesach na Kresach, o walce w obronie naszych mniejszości, o pamięci, tożsamości, historii, prawie do naszego dziedzictwa, wprawia to często naszych centroprawicowych mesjanistów XXI wieku w … oburzenie - już w 2013 r. pisał na swoim blogu Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego a dzisiaj również niezrzeszony poseł na Sejm.

W nowym programie Mediów Narodowych "Nasze ziemie wschodnie", Winnicki powrócił do tematu.

- Doktryna Giedroycia jest obecna w polskim życiu politycznym. Można powiedzieć, że od Michnika po Kaczyńskiego, a więc od początku lat 90., a w podejściu do Kresów trwa od 45 roku. Ta doktryna mówi nam, że w imię wsparcia popieramy wszystkie siły, które przeciwstawiają się Rosji - tłumaczył poseł. - Jest to fatalna polityka. W imię tak pojętej geopolityki tracimy fundament kresowy. Historia pokazała, że to Polska na tym najwięcej traci.

"W latach 70-tych Jerzy Giedroyć, redaktor naczelny paryskiej „Kultury”, sformułował nową koncepcję polityki zagranicznej przyszłej Polski. Koncepcja opierała się – w znacznym uproszczeniu – na założeniu, że Rosja nie jest w stanie stanowić zagrożenia dla Polski, jeżeli oba państwa oddzielać będzie terytorium zajmowane przez niezależne państwa ukształtowane z byłych republik radzieckich. Wedle tej doktryny Polska powinna nie tylko wspierać powstawanie owych państw, ale również wszelkimi metodami dbać o dobrosąsiedzkie relacje z nimi. Głównym warunkiem, jaki w tym kontekście stawiał Giedroyć, jest wyrzeczenie się na stałe wszelkich wizji rewizjonistycznych względem utraconych przez II RP Kresów Wschodnich." - taki opis doktryny przedstawił na ONR-owskim portalu kierunki.info Szymon Wilczak.

--- --- ---
Wspieraj Dziennik Narodowy
Dziennik Narodowy istnieje już 1,5 roku i w tym czasie udało nam się już na stałe zadomowić na medialnej scenie. Teraz czas na dalszy rozwój. Przy wsparciu stowarzyszenia Ruch Wolności chcemy zebrać pieniądze i zainwestować je w budowę naszego kanału YouTube, co wiąże się z zakupem odpowiedniego sprzętu do kręcenia materiałów filmowych i ich montażu. Potrzebujemy również lepszego sprzętu komputerowego dla naszych dziennikarzy. I to jest teraz podstawowy cel naszej zbiórki.
Nazwa: Ruch Wolności
Nr konta: 02 1020 1013 0000 0702 0359 8026
Wpłata tytułem: Wspieram Dziennik Narodowy

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Węgry: Socjalistyczna opozycja zapowiada rozebranie muru granicznego po ewentualnej wygranej w wyborach
Na wiosnę na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Zostało co prawda zatem jeszcze kilka miesięcy, ale zauważyć można, że kampania przedwyborcza coraz bardziej się rozkręca. Ostatnie sondaże dają prowadzenie rządzącemu Fideszowi, ale nie jest to jednak tak duże poparcie jak uzyskała koalicja w 2014 roku.
Więcej...

Nawojski: Niemcy bardzo chętnie podzieliliby się z Polakami odpowiedzialnością za ludobójstwo, którego się dopuścili
Na naszych oczach próbuje się dokonać podmiany ról ofiary i kata, bo jak inaczej interpretować ciągle mówienie o „polskich obozach koncentracyjnych” w niemieckich mediach i przypadkach pojawiania się sformułowań tego typu w podręcznikach szkolnych? Uważam, że bez skutecznego zwalczania tych kłamstw wymierzonych w Polskę za jakiś czas w oczach światowej opinii publicznej Polska będzie widziana jako współodpowiedzialna za wybuch II wojny światowej i zbrodnie popełniane w jej trakcieWięcej...

Przemówienie Romana Dmowskiego na otwarcie zjazdu założycielskiego Obozu Wielkiej Polski
Dzisiejszy stan organizacji naszego życia politycznego, polegający na rozbiciu sił na zbyt liczne stronnictwa, już nie odpowiada uświadomionym szeroko potrzebom chwili, trwa on, że tak powiemy, inercyjnie, jako przeżytek niedawnej przeszłości. Trzeba go zmienić, ale do tego dzieła trzeba przystępować ostroż­nie, żeby nie wprowadzać większej jeszcze dezorganizacji, nie pogrążyć kraju w całkowity chaos polityczny i tym samym nie doprowadzić narodu do zupełnego bezwładu. Trzeba zacząć od budowania, a nie od burzenia.
Więcej...

Tagi: