Wiadomości

Lider muzułmanów w Norwegii nie podał ręki norweskiej minister. Wszystko przez płeć i kolor skóry [WIDEO]

7 września 2017 10:02:39
Lider muzułmanów w Norwegii nie podał ręki norweskiej minister. Wszystko przez płeć i kolor skóry [WIDEO] Źródło:

Lokalny lider muzułmańskiej społeczności w Norwegii odmówił podania ręki norweskiej minister, dlatego, że była kobietą.

Telewizja VGTV organizowała debatę dotyczącą imigrantów w Europie. Wśród zaproszonych gości był, a między innymi minister do spraw imigracji i integracji Sylvia Listhaug. Fahad Qureshi, założyciel i lider kontrowersyjnej organizacji islamskiej przed debatą, ale już na wizji, przywitał się i uścisnął ręce wszystkim obecnym mężczyznom. Jednak wyciągniętą rękę pani minister zignorował. Kiedy kobieta wyciągnęła do niego swoją dłoń, podał jej bukiet kwiatów. Kiedy ta jednak nie ustępowała i nadal wyciągała do niego rękę, uśmiechnął się przepraszająco i położył rękę na sercu. Minister pozostała w zawieszeniu z wyciągniętą dłonią i wyrazem zażenowania na twarzy.

Quareshi już wcześniej dał się poznać szerszej publiczności jako radykalny w swoich poglądach aktywista. Jego organizacja ma na celu głównie promowanie islamu. Pani minister, która jest liderką Norweskiej Partii Postępowej, nie była pierwszą kobietą potraktowaną w ten sposób przez Quareshiego. Na publicznych spotkaniach z nim zwykle kobiety i mężczyźni siedzą osobno i nie mają ze sobą kontaktu. Lider Islam Net głosi także publicznie, zupełnie niepopularne w postępowej Europie hasła. Jest między innymi zwolennikiem kary śmierci dla homoseksualistów i cudzołożników. Po ataku na redakcję Charlie Hebdo, publicznie podarł egzemplarz gazety z rysunkiem naśmiewającym się z Mahometa. Powiedział wtedy, że choć potępia atak terrorystyczny, to jednak redaktorzy magazynu zachowali się karygodnie szydząc z proroka. Wiele mówi się na temat różnic kulturowych i poszanowania dla odmienności, ale muzułmanie w Europie wcale nie mają zamiaru integrować się i szanować tutejszych zwyczajów i dają temu wyraz publicznie. Dla nich ważniejsze zawsze będzie prawo szariatu. Postępowa pani minister - specjalistka od integracji imigrantów mogła się o tym przekonać na własnej skórze.

Tagi: