Wiadomości

Śmierć podczas urlopu. Znana pani prezes została pożarta przez ogromną bestię?!

11 sierpnia 2017 08:22:04
Śmierć podczas urlopu. Znana pani prezes została pożarta przez ogromną bestię?! Źródło:

Dla tej kobiety były to niezapomniane wakacje. Niestety do czasu. 75-latka zginęła w tragicznych okolicznościach.

Carol Kirken, z Detroit, zmarła w dziwnych okolicznościach podczas urlopu na safari w Tanzanii. Do Afryki 75-latka wybrała się wraz z rodziną. Była wyprawą bardzo podekscytowana. W swoim ostatnim wpisie na Facebooku, opublikowanym w dniu śmierci, opisywała, że widziała masową migrację hipopotamów i słoni.

Okoliczności jej tajemniczej śmierci nie są podane do wiadomości publicznej. Media podały tylko, że "umarła szybko, w ramionach syna Roberta". Kirken była prezesem dużej firmy kosmetycznej i miejscowym filantropem. Pomagała potrzebującym rodzinom wojskowych i założyła Fundusz Pomocy Kobietom. Była niezwykle energiczną i przedsiębiorczą osobą, zawsze chętnie pomagającą innym w potrzebie.

Miała troje dzieci i pięcioro wnuków. Uwielbiała podróże i przygody. Często publikowała zdjęcia ze swoich wypraw po całym świecie z przyjaciółmi i z rodziną. Tym razem z synem wybrała się do Tanzanii, gdzie czekała ją śmierć. Nie wiadomo czy turyści nie zachowali należytej ostrożności, czy zwierzęta były wyjątkowo agresywne. Hipopotamy, choć na to nie wyglądają, należą do najbardziej niebezpiecznych zwierząt na świecie. Zabijają około 500 osób rocznie. potrafią atakować zarówno na lądzie jak i w wodzie, wywracając łodzie i zabijając lub raniąc pasażerów.

Tagi:
loading...
loading...