Wiadomości

Tragedia w Zamościu. Dziesięciolatka nie mogła wytrzymać znęcania się i... wyskoczyła przez okno

10 sierpnia 2017 09:02:50
Tragedia w Zamościu. Dziesięciolatka nie mogła wytrzymać znęcania się i... wyskoczyła przez okno Źródło: Google Maps

Takiego znęcania się fizycznego i psychicznego mało kto by wytrzymał, a co dopiero dziesięcioletnia dziewczynka. Dziecko nie mogło już znieść ciągłych upokorzeń i bicia, dlatego zdecydowała się na ostateczny krok.

O sytuacji jaka miała miejsce w domu czteroletniej Dominiki ponoć wiedzieli wszyscy. Sąsiedzi, opieka społeczna, policja. Rodzina była nawet pod opieką kuratora, a i tak doszło do tragedii. Elżbieta G. (matka dziewczynki) miała już wcześniej zarzuty o znęcanie się nad córką. Nikt jednak nic z tym poważnego nie zrobił.

W końcu Dominika nie wytrzymała. W sobotę około godziny 17 dziewczynka postanowiła targnąć się na swoje życie. Dziesięciolatka skoczyła więc z okna mieszkania znajdującego się na 4. piętrze. Upadła na trawnik i w stanie ciężkim trafiła do szpitala.

Elżbieta G. przebywała w momencie tragedii w mieszkaniu. Była jednak pijana, a policja wykryła w jej organizmie 1.5 promila. Od razu zostały postawione kobiecie zarzuty znęcania się psychicznie i fizycznie oraz narażenie i utratę życia.

Matka spędzi w areszcie 3 miesiące i tym razem prawdopodobnie nie uniknie kary. Dziewczynka natomiast przebywa w szpitalu, a jej stan określany jest jako bardzo ciężki.

Tagi: